Kompromis po proteście rodziców

Tydzień temu, we wtorek zostało złożone do Ratusza pismo z protestem rodziców przeciwko wprowadzeniu do szkoły urzędników na czas remontu ich budynku. W piśmie czytamy m.in. „my, rodzice (…) ze względów bezpieczeństwa nie zgadzamy się na przebywanie na terenie szkoły osób postronnych, a w przypadku pojawienia się tam biur urzędu – jest to nieuniknione. Nie zgadzamy się na podejmowanie decyzji dotyczących bezpieczeństwa naszych dzieci bez naszej wiedzy. Oczekujemy, że znajdzie się rozwiązanie, które nie będzie godziło w dobro dzieci.”

Protest podpisało około pięćdziesięciu rodziców, głównie dzieci uczących się w „Małej Trójce”. Przypomnę, burmistrz Bogdan Kożuchowicz postanowił na czas remontu budynku urzędu przenieść Wydział Spraw Obywatelskich, Ochrony Ludności i Działalności Gospodarczej do budynku szkoły, narażając bezpieczeństwo dzieci przez niekontrolowane wprowadzenie petentów urzędu na korytarze szkoły. Rodzice nie byli do tej pory poinformowani o takim pomyśle i kiedy sprawa wyszła na jaw postanowili zaprotestować.
W dniu złożenia dokumentów burmistrz w pośpiechu zwołał zebranie z rodzicami. Mimo iż od ogłoszenia o planowanym zebraniu do jego zorganizowania upłynęło tylko 1,5 dnia udział w nim wzięło  około 25 osób. Na czwartkowe spotkanie burmistrz przyszedł z założeniem, że przekona rodziców do „jedynie słusznego rozwiązania”. Nie chciał słuchać o wadach tego pomysłu i z każdą chwilą stawał się coraz bardziej nerwowy, pokrzykiwał na rodziców i straszył wprowadzeniem dwuzmianowego systemu nauczania… Trudno było uzyskać odpowiedź na pytanie, jakie lokalizacje oprócz szkoły brane były pod uwagę i dlaczego z nich zrezygnowano.  Ze strony rodziców padały różne propozycje budynków, pomieszczeń, które mogłyby uchronić szkołę.
Ostatecznie, przy braku porozumienia, rodzice wymusili na burmistrzu deklarację, że przedstawi techniczne rozwiązania izolujące dzieci od petentów (monitoring, odgrodzenia, dozór?) i weźmie pod uwagę umieszczenie urzędników w sali gimnastycznej „Dużej Trójki” (sala ma oddzielne wejście i jest praktycznie odizolowana od pozostałej przestrzeni szkoły).

Rodzice wyrazili niezadowolenie z faktu, że pomija się ich przy podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących szkoły oraz ubolewanie z faktu, że Rady Rodziców nie traktuje się jak partnera.

Podczas wczorajszej (27.10) sesji Rady Miejskiej burmistrz poinformował, że w porozumieniu z dyrektorką szkoły urzędnicy z przenoszonego wydziału zostaną umieszczeni w sali gimnastycznej przy „Dużej Trójce” a „Mała Trójka” pozostanie wyłącznie dla dzieci.

_EB_13351

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress