Coraz rzadziej robię zakupy w centrum Świebodzic.

A winna jest temu polityka miasta wobec kierowców. W normalnych godzinach, kiedy otwarte są sklepy w Rynku praktycznie nie da się zaparkować.

Jeszcze nie dawno robiłem zakupy, 2-3 razy w tygodniu, w kilku sklepach – mięsnym, rybnym, kupowałem pieczywo, sery… Tych produktów nie kupuję w dużych sklepach bo w małych są lepsze i świeże.

Od czasu kiedy w skutek zmiany organizacji ruchu spowodowanej wymianą nawierzchni zmniejszyła się liczba miejsc parkingowych (Slalomem po centrum Świebodzic.) parkowanie w Rynku jest coraz trudniejsze. I nie jest to spowodowane zaparkowanymi samochodami mieszkańców – po pierwsze wciągu dnia są w pracy i ich aut tam nie ma, po drugie w weekendy i w nocy jest sporo wolnych miejsc parkingowych.

Problemem są zaparkowane samochody osób, które przyjeżdżają do pracy! Auta ustawiane są rano i przez cały dzień blokują parkingi!

Dodatkowo kilka dni temu, kolejne (nieformalne), miejsca parkingowe zostały zlikwidowane przez ustawienie klombów z kwiatami „dla gołębi” – zapewne niedługo staną się pustymi „zawalidrogami” obsikanymi przez psy. Może zamiast tych klombów należało by ustawić parkometry i wprowadzić opłatę za parkowanie powyżej godziny, np. od 8 do 17. Znikną wtedy samochody pracujących w centrum, a w ciągu godziny będzie można spokojnie zrobić zakupy czy załatwić sprawę w ratuszu…

_EB_4835

_EB_4827

_EB_4828

_EB_4829

_EB_4831

_EB_4832

Takie rozwiązanie załatwia sprawę parkowania w centrum wielu miast:

DSC_0224

 

16 myśli na temat “Coraz rzadziej robię zakupy w centrum Świebodzic.

  • 21 września 2014 o 02:03
    Permalink

    Zal mi Pana…

    Daje sobie rękę uciąć, ze gdyby w naszym mieście pojawiły się parkometry za chwile na tej stronie przeczytalibyśmy artykuł o tym jak to burmistrz jest zły, okrutny i szuka kolejnych pieniędzy… Panu się nie da dogodzić… porostu.

  • 30 lipca 2014 o 20:39
    Permalink

    Szkoda pisania, byłoby dużo miejsc parkingowych, to byłoby za dużo, jest po prostu fajnie, a czasami jak się zrobi trzy kółeczka wokół Ratusza, to nikomu nic się nie stanie. Mamy ładny Rynek więc podziwiajmy, cieszmy się słońcem, ładną pogodą. A zapomniałam, pewnie komuś pogoda nie pasuje, bo za ciepło.
    Pozdrawiam

  • 26 lipca 2014 o 14:31
    Permalink

    Przewidzenie z takim wyprzedzeniem, że ustawione w rynku kosze na kwiaty staną się pustymi zawalidrogami i sławojkami dla czworonogów to nie lada przepowiednia. Zazdroszczę autorowi zdolności profetycznych, skuteczność prawie jak u wyroczni delfickiej. To po pierwsze. Po drugie, dużo tu demagogii i relatywizmu. Trudno się oprzeć wrażeniu, że gdyby rynek był obiletowany, na świebodzice.info zaraz pojawiłby się tekst (ciekawe czyimi rękoma popełniony), że ludzie do sklepików na starówce nie przyjeżdżają, bo miejsca płatne, w efekcie czego wolą jeździć do marketów, bo tam za parking płacić nie trzeba, a sklepikarze upadają.

    – Puk, puk!
    – Kto tam?
    – Głupota. Zastałam Mózg?
    – Nie ma.

    Tak źle i tak niedobrze.

      • 26 lipca 2014 o 19:09
        Permalink

        Pukać zawsze jest gdzie. Pytanie tylko, czy pierwsza godzina za darmo to wystarczająco dużo, żeby kupić to, co autor tak skrzętnie wynotował. Przecież żeby dobry asortyment w rybnym wybrać to trzeba się godzinę nawąchać czy aby ryba mułem nie trąci. A gdzie czas na serek, chlebuś? No zabrakło, i trzeba lecieć do parkomatu.

        Posługując się taką retoryką można dyskutować do śmierci. Nietzsche napisał kiedyś, że zamiłowanie do ironii psuje charakter. Ale przecież, gdy chce się ponarzekać, to i niebo wydaje się zbyt błękitne.

  • 25 lipca 2014 o 22:08
    Permalink

    Wjeżdżajmy pod same sklepy autami, a najlepiej do samego środka sklepu, nie chodźmy, nie spacerujmy, to z pewnością będziemy zdrowsi, wygodnictwo się szerzy, żal czytać. A potem otyłość, fałdy wylewające się z każdej strony. Przecież to nie Warszawa – miasto długie i szerokie,ua tu wszędzie blisko.
    Ludzie spacerujcie, a nie wymyślajcie problemów.

  • 25 lipca 2014 o 18:14
    Permalink

    Wolne miejsce zaaawsze bliżej lub dalej znajduję. Dla mnie pomysł z płatnym parkingiem absurdalny… Płatne są parkingi w innych miastach i jest jeszcze gorzej – polecam przyjrzeć się Świdnicy. Problem o którym warto za to trąbić to ORGANIZACJA ruchu a przede wszystkim skrzyżowanie Prusa/ Młynarska – Władze nie mogą iść w zaparte i mówić że to jest ok jak NIE JEST.
    Pozdrawiam

  • 25 lipca 2014 o 13:23
    Permalink

    Zostaje jeszcze Komunikacja Miejska lub spacerkiem do Rynku na zakupy i po problemie ale jeśli jest się wygodnym i trzeba zaparkować pod samym sklepem żeby zrobić zakupy to już miej pretensję do Samego Siebie…

      • 29 lipca 2014 o 11:58
        Permalink

        Co wybory idą? Bo to jednej z grup kanapowo-adoracyjnych hasełko.
        A na marginesie- co ma obwodnica do rynku? Proszę włączyć myślenie zanim się bzdurę napisze. A miejsc parkingowych w mieście, jego centrum raczej nie ubyło. Czyli czepiam się by się czepić. Standard.

      • 30 lipca 2014 o 14:06
        Permalink

        „A miejsc parkingowych w mieście, jego centrum raczej nie ubyło”
        chyba rzadko odwiedzales centrum, skoro wypisujesz takie głupoty…
        na ulicy Żeromskiego zniknął parking z jednej strony, w rynku od strony „turasa” także zmieniono forme parkowania ze skośnego na równoległe, to samo dotyczy ulicy Kopernika i kolejnych kilka miejsc ubyło!

      • 31 lipca 2014 o 09:33
        Permalink

        Ale teraz można parkować po obu stronach. Poza tym jeszcze nie zdarzyło mi się nie dać rady zaparkować w rynku. Max 2 kółka. Pewnie są dane. Może ze e miejsc brakło. Trzeba mieć sporo złej woli by to wytykać przy tak wypięknionym rynku. Tym bardziej , ze te 3 miejsca nic by nie zmieniły. Szczęście że takie właśnie głupoty w trwającej tu w najlepsze kampanii wyborczej są wiodące. Parking, pierwszeństwo przejazdu, kanały na remontowanej drodze, scenerie na prywatnych domach. Nie ma się czego czepić. A z tymi wielkimi problemami sobie jako mieszkańcy poradzimy. A kandydaci wiedzą jak to jest z obwodnicą. Już nawet Jaśko szykował się ze stacją i się nie udało. I inni kandydaci w ratuszu działali i NIC. Ale bić pianę i gruszki na wierzbie obiecywać to każdy może. Klasę trzeba mieć, a nie rynek obwodnicą odciążać. buchacha!!!

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress