GravelRoad dali czadu w Dobromierzu. (foto)

W piątkowy wieczór lało jak z cebra (trzeci raz z rzędu podczas koncertu w Dobromierzu!) co zupełnie nie przeszkadzało muzykom żeby rozpalić publiczność w sali Ośrodka Kultury.

GravelRoad to trzech muzyków z Seattle w USA co było słychać przez cały czas. Każdy instrument brzmiał przejrzyście i wyraźnie a razem tworzyły MOCNĄ harmonię prawdziwego rocka. I niech ktoś powie po tym koncercie, że  Rock Is Dead! Koncert w Dobromierzu był przedostatnim z polskiego etapu trasy koncertowej po Europie. Początkowo muzycy byli troszkę „sztywni” – nie wiedzieli jaka publiczność przyszła na ich występ w „takim miejscu”. Szybko okazało się, że można nawiązać kontakt ze słuchaczami po angielsku! Występ z każdą chwilą nabierał temperatury a kiedy został wykonany ostatni utwór z setu publiczność zgotowała owację! Oczywiście były bisy. Koncert zorganizowany z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Dobromierza był bardzo dobry!

PS. na blogu GravelRoad możecie przeczytać dlaczego muzycy byli „nieco sztywni” na początku koncertu: spotkała ich niemiła niespodzianka w pewnym wiejskim hotelu… http://gravelroadblues.com/european-tour-blog-10/

gravelroad_0001

gravelroad_0002

gravelroad_0004

gravelroad_0005

gravelroad_0008

gravelroad_0009

gravelroad_0010

gravelroad_0013

gravelroad_0015

gravelroad_0017

gravelroad_0019

gravelroad_0020

gravelroad_0023

gravelroad_0024

gravelroad_0025

 

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress