„Misiołaj” pod Ratuszem…

Udostępnianie jest fajne!

Był miś, był Mikołaj, teraz mamy hybrydę w postaci „Misiołaja”.

Historia świątecznej figury musi wywołać uśmiech, dlatego ją krótko przypomnę: kilka lat temu Miasto zakupiło ogromnego, świątecznego misia (na miarę naszych oczekiwań i możliwości ;-), który opowiadał bajki. To miała być inwestycja na lata aby oszczędzić na świątecznych dekoracjach. Okazało się, że miś nie miał prawa opowiadać bajek i trafił do więzienia! Dostawca nie wykupił licencji na bajki, sprawą zajęły się organa ścigania, a miś został zatrzymany jako dowód w sprawie. Gmina musiała kupić drugą figurę – tym razem był to już tradycyjny Mikołaj, jednak dużo mniej okazały niż miś… oszczędności się średnio udały.

Wczoraj miś powrócił! Co prawda w postaci hybrydy, krzyżówki misia i Mikołaja, ale najwyraźniej wyszedł z więzienia. To jak wygląda, to tylko dowód, że przebywanie w zakładzie izolacji „nie służy”.

„Misiołaj” był tłem do „oficjalnego” rozpoczęcia przygotowań do Bożego Narodzenia i zabawy sylwestrowej w Świebodzicach. O godzinie 16:00 dzieci z burmistrzem Pawłem Ozgą dokonali symbolicznego zapalenia lampek przed Ratuszem. Były zabawy z animatorami i upominki dla uczestników konkursu na „Najładniejszą ozdobę bożonaodzeniową”. Jedną z atrakcji był sztuczny śnieg lecący ze sceny (mam nadzieję, że zobaczymy wkrótce także prawdziwy)…

W tym roku nie będzie Jarmarku Bożonarodzeniowego na Rynku, ta decyzja podjęta została jeszcze we wrześniu i nie była możliwa jej zmiana po wyborach ze względu na stosunkowo długi czas potrzebny na jej przygotowanie. Wiem też, że atrakcją tegorocznego Sylwestra będzie pokaz fajerwerków… co więcej? – zobaczymy.

3 myśli na temat “„Misiołaj” pod Ratuszem…

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress