Radny ze Świebodzic złapany za kółkiem na gazie?

Udostępnianie jest fajne!

W poniedziałek, 16 marca doszło do zatrzymania przez policję radnego Rady Miejskiej w Świebodzicach.

Jak relacjonuje świadek zdarzenia, ok. godziny 10 rano, w poniedziałek, wóz policyjny z włączoną sygnalizacją świetlną dogonił jadącego własnym samochodem radnego Zbigniewa O. Zdarzenie miało miejsce w pobliżu domu radnego, jednak po zatrzymaniu policja nie pozwoliła mu na kontynuowanie jazdy i doprowadzenie auta na podwórze. Radny był badany na miejscu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a następnie został odwieziony przez policjantów.

Radny O. jest radnym niezależnym, jest członkiem Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Nieoficjalnie dowiedziałem się, że w wyniku zdarzenia stracił prawo jazdy.

Aż cztery dni potrzebowała Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy aby nie udzielić informacji…

We wtorek próbowałem dowiedzieć się szczegółów na temat sprawy w KPP w Świdnicy, zadałem konkretne pytania: Czy i jakie konsekwencje poniesie radny za swój czyn? Jak zostanie zakwalifikowana prawnie wskazana sytuacja? Czy radny straci prawo jazdy? Czy w sprawie jest prowadzone postępowanie? Czy bezpośrednio przed zatrzymaniem, radny spowodował jakieś okoliczności (zagrożenie w ruchu drogowym, kolizja), które wskazywały by, że kierował w stanie nietrzeźwości? Ile alkoholu we krwi wykazało badanie? W jaki sposób tłumaczył się radny?

Aż cztery dni i wykonania kilku telefonów z mojej strony potrzebowała pani sierż. szt. Magdalena Ząbek, Oficer Prasowy KPP Świdnica aby odpowiedzieć e-mailem, że nie udzieli informacji ze względu na prywatność osoby fizycznej.

Zgodnie z definicją, wynikającą z polskiego prawa:

Osobą pełniącą funkcję publiczną jest funkcjonariusz publiczny, członek organu samorządowego, osoba zatrudniona w jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi, chyba że wykonuje wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba, której uprawnienia i obowiązki w zakresie działalności publicznej są określone lub uznane przez ustawę lub wiążącą Rzeczpospolitą Polską umowę międzynarodową.

…a więc radny Rady Miejskiej jest „osobą publiczną”, która musi się liczyć z ograniczeniami prywatności związanymi z pełnioną funkcją. Radny nie jest urzędnikiem pracującym w określonych godzinach, o ile to co robi w czasie prywatnym jest jego prywatną sprawą to łamanie prawa i narażanie innych osób jest już sprawą publiczną, mającą wpływ na to czy jest godzien sprawowania mandatu udzielonego w demokratycznych wyborach.

W tej sytuacji brak odpowiedzi, jest również odpowiedzią, policja nie zdementowała informacji o zatrzymaniu i jego okolicznościach, a jedynie wskazała, że radny Rady Miejskiej O. nie podlegał – zdaniem. pani Oficer Prasowej – przepisom ustawy o informacji publicznej.

Następny krok należy w tej chwili do radnego O. Czy stanie na wysokości zadania i postąpi honorowo? Co stanie się z funkcją członka Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – z tego tytułu radny pobiera pieniądze…

 

19 myśli na temat “Radny ze Świebodzic złapany za kółkiem na gazie?

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress