Aneta Dobosz, Radna Rady Miejskiej w Świebodzicach – o wykształceniu.
Z naukowego punktu widzenia opinie nie mają znaczenia, liczą się fakty. Jednak opinie mogą być przyczynkiem do dyskusji. Szczególnie o problemach społecznych. Takim przyczynkiem do dyskusji o wykształceniu niech będzie opinia radnej Rady Miejskiej w Świebodzicach Anety Dobosz, tym bardziej, że dzisiaj z łatwością każdy uzurpuje sobie prawo do bycia ekspertem na każdy temat w mediach społecznościowych.
Aneta Dobosz, radna RM w Świebodzicach:
Coraz częściej mam wrażenie, że w przestrzeni publicznej pojawia się dziwna tendencja, że wiedza, wykształcenie, tytuły naukowe czy dorobek zawodowy zaczynają komuś przeszkadzać.
Jakby dążenie do rozwoju było czymś wstydliwym albo podejrzanym. A przecież nikt nie otrzymuje tytułów „za darmo”. Za nimi stoją lata nauki, pracy, wyrzeczeń, książki, publikacje, odpowiedzialność i realny wkład w rozwój społeczeństwa. To nie są ozdoby ani sposób na wywyższanie się. To efekt drogi, którą ktoś świadomie wybrał.
Szacunek nie polega na umniejszaniu cudzych osiągnięć, ale na uznaniu, że każdy ma prawo iść swoją drogą, czy to drogą nauki, pracy fizycznej, służby innym czy działalności społecznej.
Życzliwość nie polega na deprecjonowaniu wiedzy. A równość nie oznacza, że musimy udawać, że odpowiedzialność, wysiłek i dorobek nie mają znaczenia.
Największym zagrożeniem dla debaty publicznej nie jest brak tytułów, lecz hipokryzja, gdy mówi się o szacunku, jednocześnie podważając dorobek i kompetencje innych.
Może warto czasem, zanim zaczniemy pouczać o empatii i szacunku, zastanowić się, czy sami nie próbujemy ich budować kosztem cudzej pracy i dorobku.

