Z burmistrzem na Kilimandżaro. Teraz przedsiębiorca chce zbudować sto domów w Świebodzicach.

Sto domów jednorodzinnych, teren bez istniejącego uzbrojenia i przedsiębiorca, który z burmistrzem Świebodzic nie tylko współpracuje przy miejskich wydarzeniach, ale – jak wynika z publicznego wpisu Pawła Ozgi – razem podróżuje po Afryce i zdobywa Kilimandżaro. Dariusz Stańczyk wystąpił do miasta o wydanie decyzji środowiskowej dla osiedla w obrębie Pełcznicy. W tej sytuacji kluczowe staje się pytanie nie tylko o samą inwestycję, ale również o to, jak zostanie rozwiązana kwestia infrastruktury i czy interes prywatnego inwestora nie będzie wymagał zaangażowania publicznych pieniędzy.

To nie jest zwykła znajomość

W przypadku tej inwestycji nie mamy do czynienia wyłącznie z anonimowym przedsiębiorcą składającym wniosek do urzędu. Dariusz Stańczyk i burmistrz Świebodzic Paweł Ozga pozostają w relacji, która jest widoczna publicznie.

Najmocniejszym przykładem jest sam profil burmistrza na Facebooku. W publicznym wpisie Ozga opisuje podróż do Afryki, safari i wyprawę na Kilimandżaro. Pisze o „nas” i pozdrawia odbiorców z Afryki. Z treści i materiałów opublikowanych przez burmistrza wynika, że w wyprawie uczestniczył również Dariusz Stańczyk.

To nie jest relacja służbowa. To wspólna, prywatna podróż zagraniczna.

Sama wspólna podróż oczywiście nie oznacza, że doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości. Nie stanowi też dowodu na wpływanie na decyzje urzędowe. Ale trudno udawać, że jest to relacja bez znaczenia dla społecznego odbioru sprawy, gdy osoba pozostająca z burmistrzem w tak bliskiej relacji prywatnej występuje następnie jako inwestor przedsięwzięcia wymagającego szeregu decyzji administracyjnych.

Wspólnie organizują miejskie wydarzenia

Relacja obu mężczyzn nie ogranicza się zresztą do prywatnego wyjazdu. W oficjalnym komunikacie Urzędu Miejskiego dotyczącym XIII Zlotu Motocykli w Świebodzicach miasto wskazało wprost: „Organizatorzy wydarzenia – Burmistrz Świebodzic Paweł Ozga oraz lokalny przedsiębiorca Dariusz Stańczyk”. Program przewidywał część plenerową w Hotelu Księżyc. Informacja została opublikowana na oficjalnej stronie Urzędu Miejskiego.

Mamy więc kilka różnych poziomów relacji: prywatną podróż zagraniczną, wspólne zaangażowanie w wydarzenia oraz relację przedsiębiorcy z władzami miasta.

A teraz ten sam przedsiębiorca występuje jako inwestor planujący sto domów jednorodzinnych. To wystarczający powód, aby mieszkańcy oczekiwali maksymalnej przejrzystości całego procesu.

Działka nr 33: sto domów, ale gdzie są drogi i sieci?

31 sierpnia 2026 roku burmistrz Świebodzic wydał obwieszczenie o wszczęciu postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na: „Budowie stu budynków jednorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą na działce nr 33 obręb nr 1 Pełcznica w Świebodzicach”.

Wnioskodawcą jest Dariusz Stańczyk, reprezentowany przez Jacka Stasiaka. Nie ma więc wątpliwości, kto stoi za planowanym przedsięwzięciem. Nie ma również wątpliwości, że procedura dopiero się rozpoczęła i obecnie nie można mówić o wydanej zgodzie na budowę. Jest natomiast coś, co powinno zainteresować każdego mieszkańca.

Teren planowanego osiedla znajduje się poza istniejącą zabudową i wymaga stworzenia infrastruktury praktycznie od podstaw. Sto domów potrzebuje nie tylko działek budowlanych. Potrzebuje drogi. Potrzebuje kanalizacji. Potrzebuje wody. Potrzebuje energii elektrycznej. Potrzebuje rozwiązania problemu odprowadzania ścieków i odbioru odpadów. Potrzebuje także odpowiedniego dostępu dla służb ratunkowych.

Kto uzbroi prywatny teren?

I właśnie tutaj zaczyna się najważniejsze pytanie całej historii.

Kto zapłaci za uzbrojenie terenu? Jeżeli wszystkie koszty poniesie inwestor, sprawa jest stosunkowo prosta. Jeżeli jednak do realizacji osiedla potrzebne będą inwestycje miejskie – nowe drogi, rozbudowa sieci, inwestycje wodociągowe lub kanalizacyjne – mieszkańcy powinni wiedzieć o tym od początku. Bo wtedy nie będzie to już wyłącznie prywatna inwestycja Dariusza Stańczyka. Będzie to również kwestia gospodarowania publicznym majątkiem.

Dlatego warto pytać:

  • Czy miasto planuje finansować jakąkolwiek część infrastruktury potrzebnej do obsługi planowanego osiedla?
  • Czy miejskie spółki prowadzą rozmowy z inwestorem dotyczące rozbudowy sieci?
  • Kto będzie właścicielem nowych dróg i sieci?
  • Czy inwestor poniesie wszystkie koszty infrastruktury niezbędnej do obsługi stu budynków?
  • Czy gmina będzie później ponosić koszty utrzymania tej infrastruktury?

To pytania, które można zadać bez sugerowania jakichkolwiek nieprawidłowości.

Tym bardziej że Stańczyk ma już interesy z miastem

Warto też przyjrzeć się dotychczasowej współpracy przedsiębiorcy z samorządem. Nie jest tajemnicą, że Dariusz Stańczyk prowadzi działalność gospodarczą i realizował zadania związane z miejskimi zamówieniami. To samo w sobie nie jest niczym nagannym. Przedsiębiorcy mają prawo ubiegać się o zamówienia publiczne, a samorząd ma obowiązek wybierać wykonawców zgodnie z prawem. Problemem nie jest więc samo uczestnictwo przedsiębiorcy w miejskich przedsięwzięciach.

Problemem jest konieczność zachowania pełnej przejrzystości wtedy, gdy przedsiębiorca pozostający w bliskiej relacji prywatnej z burmistrzem staje się jednocześnie inwestorem dużego przedsięwzięcia mogącego zmienić sposób zagospodarowania części miasta.

Czy burmistrz powinien się wyłączyć?

To pytanie również powinno paść publicznie. Nie chodzi o sugerowanie, że Paweł Ozga naruszył prawo. Chodzi o standard przejrzystości.

Jeżeli burmistrz i inwestor wspólnie podróżują, wspólnie uczestniczą w wydarzeniach, a przedsiębiorca następnie prowadzi postępowanie dotyczące inwestycji mieszkaniowej na sto domów, mieszkańcy mają prawo wiedzieć czy burmistrz będzie osobiście uczestniczył w jakichkolwiek czynnościach dotyczących tej inwestycji.

A jeżeli tak – czy uważa, że tak bliska relacja prywatna nie stwarza nawet ryzyka konfliktu interesów lub wątpliwości co do bezstronności postępowania? To nie jest zarzut. To pytanie o standard, jakiego mieszkańcy powinni oczekiwać od osoby pełniącej funkcję publiczną.

Najważniejsza będzie infrastruktura

Decyzja środowiskowa nie przesądza jeszcze o budowie osiedla. Zgodnie z obwieszczeniem inwestycja należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a przed wydaniem decyzji mają zostać uzyskane opinie właściwych organów. Termin załatwienia sprawy wyznaczono do 30 listopada 2026 roku. To oznacza, że jest jeszcze czas, aby wszystkie istotne kwestie zostały jasno przedstawione. Najważniejszą z nich pozostaje infrastruktura. Nie wystarczy powiedzieć, że prywatny inwestor wybuduje sto domów. Trzeba odpowiedzieć, jak sto domów zostanie podłączonych do miasta.

Od Kilimandżaro do stu domów

Cała sprawa ma więc kilka warstw. Jest prywatny inwestor. Jest teren wymagający uzbrojenia. Jest projekt ogromnego jak na lokalne warunki osiedla. Jest burmistrz, który z inwestorem pozostaje w relacji wykraczającej poza zwykły kontakt urzędnik–przedsiębiorca – czego przykładem jest wspólna podróż do Afryki opisywana publicznie przez samego Ozgę. Jest też udokumentowana przez miasto wspólna organizacja wydarzeń. I wreszcie jest procedura administracyjna dotycząca inwestycji, która może w przyszłości oznaczać konieczność rozbudowy infrastruktury.

Nie trzeba twierdzić, że ktokolwiek zrobił coś niezgodnego z prawem, aby domagać się odpowiedzi na pytania o przejrzystość. Wręcz przeciwnie. Im bliższa jest relacja między osobą podejmującą decyzje publiczne a beneficjentem potencjalnie dużej inwestycji, tym bardziej szczegółowe powinny być informacje dostępne mieszkańcom. Dlatego w sprawie stu domów w Pełcznicy najważniejsze pytanie brzmi dziś nie: „czy burmistrz zna inwestora?” Bo to już wiadomo. Pytanie brzmi: czy mieszkańcy Świebodzic będą mogli mieć pełną pewność, że infrastruktura dla prywatnego osiedla zostanie zbudowana na jasnych zasadach, a koszty i odpowiedzialność za jej powstanie nie zostaną przerzucone na miasto?

Na odpowiedź mieszkańcy powinni poczekać nie do momentu, gdy pojawią się pierwsze fundamenty, lecz teraz – kiedy procedura dopiero się zaczyna.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pogoda w Świebodzicach
Current weather
-º
Sunrise-
Sunset-
Humidity-
Wind direction-
Pressure-
Cloudiness-
-
-
Forecast
Rain chance-
Wind direction-
-
-
Forecast
Rain chance-
Wind direction-
-
-
Forecast
Rain chance-
Wind direction-
Jesteśmy na Facebook'u